Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ozdoby do domu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ozdoby do domu. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 29 grudnia 2013

Darmowe wydruki mojego autorstwa

Dzisiaj chcę podzielić się z Wami darmowymi wydrukami, które "stworzyłam" (wiem wiem, określenie nieco na wyrost - w każdym razie są mojego autorstwa;)). Może komuś z Was się przydadzą. Robiłam je z myślą o sypialni, miejscu, w którym pomału rezygnuję z czerwieni na rzecz mięty. Miejscu, które ma kojarzyć się z odpoczynkiem i błogością. Miejscu, w którym uwielbiam przebywać, ponieważ jest tylko nasze, bez gości, bez zwierząt (co przeforsował Dominik - początkowo nie byłam zachwycona, ale miło jest nie mieć na łóżku kłębowiska z sierści).
Obrazki są dobrej rozdzielczości i oczywiście do pobrania bez białych ramek. Zobaczyć możecie je poniżej, natomiast wersja do zapisania znajduje się tu.



U mnie nie będzie pasować, ale może komuś z Was przypadnie do gustu :).

Do sypialni poza ramkami zamierzam wprowadzić też nowe cottony. D. zamówił mi w prezencie kolejny komplet CBL składający się z trzech kolorów. Niedługo na pewno zaprezentuję go na blogu, póki co niecierpliwie czekam na przesyłkę :).

wtorek, 17 grudnia 2013

Gwiazdkowe pierniczki

Przeglądając posty na Waszych blogach coraz częściej dostawałam ślinotoku ;). Dlatego też nie mogłam już dłużej zwlekać z upieczeniem własnych pierników. Skorzystałam z przepisu Pati, który okazał się być strzałem w przysłowiową dziesiątkę! Jestem niesamowicie z niego zadowolona i nie zmierzam w najbliższym czasie testować żadnego innego.
Część gwiazdkowych ciasteczek postanowiłam powiesić na choince (którą, nawiasem mówiąc dzisiaj kupiliśmy). Zrobiłam w nich dziurki i przewlekłam przez nie zwykły, szary sznureczek. Minimalistyczne, pachnące i świąteczne - takie ozdoby będą w tym roku wisieć na naszym drzewku. 



Ostatnio kompletnie nie trzymam się terminów postów z serii "darmowe wydruki", dlatego postanowiłam zamieszczać je mniej regularnie niż dotychczas. 

Pozdrawiam cieplutko!

poniedziałek, 16 grudnia 2013

Poduszki chmurki

Nawet nie wiecie jak się stęskniłam ;)! Jednak pisanie bloga niesamowicie wchodzi w nawyk. Niestety, choroba nie wybiera i przez ostatnie dni nie miałam na nic siły. Dodatkowo organizowałam u siebie Wigilię dla znajomych, więc było sporo zamieszania i mało czasu na szeroko pojętą twórczość. Mam nadzieję, że nadal tu zaglądacie, bo chciałam pokazać Wam coś, co absolutnie mnie oczarowało, mianowicie poduszki chmurki. Miękkie, idealne na prezent niezależnie od wieku obdarowanego, łatwe do uszycia i efektowne. Czego chcieć więcej? W moim przypadku jedynie maszyny - wtedy żadna siła nie zdoła mnie odciągnąć od stworzenia takiej poduchy.

źródło

źródło

źródło

źródło

źródło

źrodło

źródło

źródło


Gdybym miała wybierać to tym razem moimi faworyci znajdują się na 1 i 2 zdjęciu. 
Jeszcze szybko się Wam pochwalę - po Świętach będę szyła moją pierwszą Tildę na zamówienie. Nie mogę się już doczekać :). Może orientujecie się gdzie w Warszawie można kupić wypełnienie do zabawek? 

Pozdrawiam ciepło!

czwartek, 12 grudnia 2013

Misie polarne z filcu

Wczoraj wieczorem natrafiłam na bardzo proste do wykonania ozdoby choinkowe z filcu. Wiem, że ostatnio jestem okrutnie monotematyczna jeśli chodzi o wybór materiałów, ale do filcu mam jakąś dziwną słabość, która daje o sobie znać głównie jesienią i zimą. Wracając do tematu, znalazłam szablon niedźwiadka polarnego i postanowiłam go wypróbować. Uważam, że wyszło całkiem ładnie, ale niestety zdjęcia Was o tym nie przekonają - trudno robić je po ciemku, a zarówno o 7 rano (kiedy wychodziłam) jak i po 16 (godzina mojego powrotu) nie uświadczyłam nawet odrobiny światła dziennego. Mogę Was jedynie zapewnić, że moje ostatnie wytwory wyglądają dużo lepiej na żywo, a kiedy przeglądam gotowe zdjęcia to ręce mi opadają ;(.

Niedźwiedź polarny przytargany aż pod lampę w sypialni, z nadzieją na lepsze doświetlenie.

I tutaj kolejny, już w swoim "naturalnym" serduszkowo-pierogowym środowisku ;).

Wzór, z którego korzystałam znalazłam tutaj.




Myślałam jeszcze o dorobieniu im szalików, ale ciężko u mnie z czasem. W niedzielę organizujemy u nas Wigilię dla znajomych ze studiów. Nie wiem jak się ze wszystkim wyrobię, ale wiem, że jeśli się uda, to sama sobie pogratuluję ;).

środa, 11 grudnia 2013

Świąteczne ozdoby

Wiem, że wczoraj przepadł post z serii darmowe wydruki, ale kompletnie nie miałam głowy do jego pisania. Wróciłam późno z zajęć i zajęłam się robieniem świątecznych ozdób. W ramach rekompensaty chętnie pokażę Wam efekty mojej wieczornej pracy - serca i kółeczka, które kojarzą mi się z pierogami ;). Do ich wykonania użyłam (jakżeby inaczej!) białego i grafitowego filcu, cienkiego sznurka, a także przezroczystych koralików.



polecam jako ozdobę "last minute" ;)



Koty asystowały przy podcinaniu i układaniu gałązek, a teraz wpatrują się w nie jak zahipnotyzowane. 

Pozdrawiam Was ciepło!

niedziela, 8 grudnia 2013

Mania przestawiania i cottony w tle

W tym momencie cały pokój dzienny prezentuje się dziwnie, ponieważ tylko prawa strona jest zagospodarowana (lewą trzeba było zwolnić), dlatego właśnie ją dzisiaj sfotografowałam. Chcę też zmienić zasłony na gładkie białe. Całość pokażę Wam za jakiś czas. Przy okazji możecie zobaczyć moje cotton ball lights. Nie da się ukryć, że nie poszalałam kolorystycznie, ale takie jasne zestawienie podoba mi się najbardziej.




white x23/ shell x12

Przy okazji, macie jakieś doświadczenia z sofą EKTORP? Polecacie, odradzacie ;)?

piątek, 6 grudnia 2013

Darmowe wydruki - śnieg

Temat dzisiejszych darmowych wydruków po prostu nie mógł być inny, wystarczy spojrzeć za okno. Przyznam, że poziomo padający śnieg nie nastraja mnie ani pozytywnie, ani szczególnie świątecznie, ale już zaszycie się w domu z kocykiem i herbatką, kiedy na zewnątrz zamieć to całkiem inna historia ;). Przy okazji przypomnę Wam, że do godziny 23:59 dnia dzisiejszego możecie zapisywać się na moje candy. Jutro będę zliczać głosy, sprawdzać, czy warunki zostały spełnione i wypisywać karteczki do losowania. Wyników możecie spodziewać się w niedzielę. Trzymam kciuki za Was wszystkich i jest mi trochę smutno, ponieważ mój studencki budżet pozwala na obdarowanie tylko jednej osoby. Tymczasem tradycyjnie już zapraszam do obejrzenia obrazków poniżej.


źródło

źródło

źródło

źródło

źródło


Odchodząc od tematu, wczoraj wieczorem przyjechał kurier z wybranym przeze mnie zestawem cotton ball lights i muszę przyznać, że na żywo prezentują się jeszcze lepiej niż na zdjęciach. Niebawem pokażę Wam na jakie kolory się zdecydowałam :).

środa, 4 grudnia 2013

Świąteczny szydełkowy wianek (stroik)

Jakiś czas temu kupiłam w pobliskiej pasmanterii styropianową "podstawę" pod wianek. Kilka dni przeleżała, ponieważ nie miałam pojęcia jak chcę ją wykorzystać. Wiedziałam tylko, że ma być świątecznie, raczej minimalistycznie i co najważniejsze- trwale, w związku z czym odpadały m.in. żywe gałązki. Obejrzałam wiele pomysłów w internecie, nie znalazłam jednak niczego, przy czym mogłabym stwierdzić "tak, to dokładnie to!". Spodobały mi się wieńce owinięte nitką/wełną, ale to nie do końca był efekt, który chciałam uzyskać. Ostatecznie w ruch poszło szydełko, a gotowy stroik ozdobiłam muchomorkami z ikea. Wykonanie było banalnie proste, ale czasochłonne. Nie mam pojęcia ile metrów łańcuszka musiałam zrobić, ale teraz myślę, że było warto ;).



Poniżej natomiast możecie zobaczyć już sam etap tworzenia i moich kocich pomocników.





"Człowieku mój, kłębka wełny mi daj!"
Hiena numer jeden...
... i dwie w komplecie ;)

Miłego dnia!

poniedziałek, 2 grudnia 2013

Nie mogę się doczekać

Od dłuższego czasu planowałam ten zakup, ale zawsze w ostatnim momencie kupowałam coś "potrzebniejszego". Aż w końcu złożyłam zamówienie na zestaw 35. cotton ball lights. Teraz pozostaje mi czekać na realizację zamówienia, a nie ukrywam, że cierpliwość nie jest moją mocną stroną ;). Póki co prezentuję Wam inspiracje z internetu, a swoimi pochwalę się już jak do mnie dotrą. Zresztą jestem przekonana, że nikogo nie muszę do nich przekonywać, bo z tego co widziałam większość z Was od dawna ma je w domach.
Dużo czasu zajęła mi zabawa kreatorem, ale w końcu stworzyłam swoją wersję kolorystyczną. I uwaga - choć sama nie wiem jak to możliwe, nie ma w niej czerwieni. 

źródło

źródło

źródło
A z ciekawostek niezwiązanych z tematem - widziałam dzisiaj w Lidlu washi tape, dużo wzorów i kolorów w niskiej cenie. Polecam tam zajrzeć :).

niedziela, 1 grudnia 2013

Tutoral - tworzenie kulek z wełny czesankowej np. do girlandy

Wczoraj pokazałam na blogu girlandę, którą zrobiłam z wełny do filcowania. Prosiłyście o wyjaśnienie, jak ją wykonać, więc specjalnie dla Was stworzyłam tutorial :). Od razu uprzedzam, że nie jestem w tym mistrzem, a zdjęcia pozostawiają wiele do życzenie (sztuczne światło), ale postaram się wszystko dokładnie opisać. W razie ewentualnych pytań dajcie znać w komentarzach, a chętnie pomogę. Wydaje mi się, że jest to jednak na tyle proste, że każdy jest w stanie to zrobić bez najmniejszego problemu.

Potrzebne materiały: wełna i igła do filcowania. Przydatna jest też mata do filcowania, ale ja jej póki co nie posiadam i szczerze powiedziawszy nie odczułam dotkliwie jej braku.

Są różne rozmiary igieł do filcowania, moja jest takiej wielkości.

1. Odrywamy fragment wełny czesankowej - jego wielkość zależy od tego jak duża ma być nasza kula.


2. Na początku nie używamy igły. Fragment wełny za pomocą dłoni formujemy w coś, co powinno choć w przybliżeniu przypominać kulę. Będzie nam łatwiej, jeśli zwilżymy palce.


3. Do akcji wkracza igła. Jej cienką, prostą stroną nakłuwamy filc, by nadać mu odpowiedni kształt. Jeżeli chcemy mieć luźniejszą kulkę, robimy to krócej i z zachowaniem większych odstępów. Jeśli zależy nam na kulce bardziej zbitej maltretujemy ją dłużej ;).

TA DAM!

Gotowe kule można wykorzystać na wiele sposobów, mi jednak najbardziej podobają się, kiedy występują w girlandzie. Nawlekamy je na nitkę przy pomocy igły.
Jak widzicie cały zabieg jest bardzo prosty, niekiedy wręcz monotonny. Dobrze, że Geko postanowiła dotrzymać mi towarzystwa.


Pozdrawiam Was ciepło i życzę spokojnej reszty weekendu!

sobota, 30 listopada 2013

Mini girlanda z filcu

Wczoraj, mimo zamieszania związanego z malowaniem mieszkania udało mi się zrobić dwie rzeczy, z których jestem bardzo zadowolona. Pierwsza z nich to brownie, które chętnie bym Wam pokazała, gdyby zostało z niego coś więcej niż tylko okruszki. Druga natomiast to mini girlanda z wełny czesankowej, którą planowałam zrobić od dawna. Ozdobiłam nią nieco opustoszałą szklarnię. Do niedawna stały w niej zioła, teraz jestem w trakcie podmieniania ich na coś bardziej świątecznego, więc obecny wygląd to stan przejściowy. Niestety nie udało mi się zrobić lepszych zdjęć. Ten całkowity brak słońca ani na nie, ani na mnie nie wpływa korzystnie.
Poniżej możecie zobaczyć jak prezentuje się mój kuleczkowy, nieco świąteczny wytwór.



 Pozdrawiam ciepło i życzę miłego, spokojnego weekendu oraz zachęcam do zapisywania się na candy :)!

piątek, 29 listopada 2013

Darmowe wydruki - kalendarz adwentowy

Do tej pory nigdy go nie robiłam, ale kto wie, może w tym roku się skuszę? Wszystkim zapracowanym, którzy nie mają czasu na zrobienie czegoś w 100% autorskiego polecam skorzystanie z gotowych do wydruku projektów. Nie ukrywam, że absolutnie mnie urzekły i gdybym miała w mieszkaniu drukarkę, najchętniej wydrukowałabym... no właśnie - wszystkie ;).
Niestety dzisiaj nie znajdę ani chwili na tworzenie kalendarza, ponieważ w końcu postanowiliśmy odmalować mieszkanie. Trochę żal mi zrywać ze ściany rogacza z washi tape, ale obawiam się, że nie mam wyboru :(. Wszędzie śmierdzi farbą, koty uciekły z salonu, a my toniemy w foliach i wpadamy na poprzestawiane meble. Ledwie zaczęliśmy, a już marzę o momencie, w którym skończymy. Zostawiam Was z inspiracjami i uciekam.

źródło

źródło

źródło

źródło

źródło (dostępne także w wersji b&w)

źródło